Dlaczego terapia mówiona potrzebuje ciała?

W tradycyjnym ujęciu psychoterapii, to słowo i analiza myśli były kluczem do zdrowia psychicznego. Nowoczesna neuronauka i psychotraumatologia pokazują jednak jasno: umysł i ciało nie są od siebie odseparowane. W szczególności w pracy z traumą, lękiem i przewlekłym stresem, integracja terapii klasycznej i technik zorientowanych na ciało (somatycznych) okazuje się wyraźnie skuteczniejsza i trwalsza.

Taka integracja stanowi core naszego konceptu terapeutycznego Dobry Czas.

Z terapii manualnej możesz skorzystać stacjonarnie, w Warszawie na Mokotowie, natomiast terapię klasyczną z wykorzystaniem technik pracy przez ciało równie skutecznie można prowadzić online.

Oto, dlaczego terapia integrująca ciało jest przyszłością skutecznej pomocy psychologicznej:

1. Trauma zapisana w ciele (autonomiczny układ nerwowy)

Klasyczna terapia werbalna skupia się na korze mózgowej – czyli na myśleniu, analizowaniu i opowiadaniu o doświadczeniach. Problem polega na tym, że traumatyczne doświadczenia (w tym rozwojowe i relacyjne) są „zapisywane” głównie w niższych, ewolucyjnie starszych częściach mózgu (mózg gadzi i limbiczny), które odpowiadają za reakcje przetrwania (walka, ucieczka, zamrożenie).

  • Brak mowy: W momencie zagrożenia dochodzi do zamarcia – silna energia przeżycia jest blokowana i magazynowana w układzie nerwowym, manifestując się jako przewlekłe napięcia mięśniowe, płytki oddech, zaburzenia snu lub objawy psychosomatyczne (np. zespół jelita drażliwego, przewlekłe bóle).
  • Ograniczenia terapii mówionej: Samo opowiadanie o traumie (na poziomie kory mózgowej) często nie dociera do głęboko osadzonych reakcji obronnych. Może prowadzić do retraumatyzacji lub wywoływać silny, nierozładowany lęk, ponieważ nie uwalnia zamrożonej energii z ciała.

2. Most między myśleniem a odczuwaniem

Techniki zorientowane na ciało (jak Somatic Experiencing, Bioenergetyka Lowena, EMDR, manualna terapia AUN czy zaawansowane ćwiczenia oddechowe i ugruntowujące) działają jako bezpośrednia droga do układu nerwowego:

  • Regulacja układu nerwowego: Terapia przez ciało uczy pacjenta świadomego zauważania sygnałów z ciała (felt sense), co pozwala stopniowo rozładować zamrożoną energię i przywrócić naturalną zdolność samoregulacji.
  • Tworzenie Nowej Ścieżki: Kiedy pacjent uczy się, że silne odczucia fizyczne (np. drżenie, ciepło, mrowienie) są bezpiecznym sposobem na zakończenie reakcji obronnej, następuje trwała zmiana.

Integracja oznacza, że: Terapeuta słucha Twojej historii (terapia mówiona) i jednocześnie z uwagą, wspólnie śledzicie, jak Twoje ciało reaguje na opowieść. To pomaga Ci poczuć i dokończyć to, co nie zostało dokończone w przeszłości, używając do tego ruchów, oddechu i doznań somatycznych.

3. Wyższa skuteczność w trudnych przypadkach

Badania kliniczne, zwłaszcza w kontekście leczenia PTSD i kompleksowej traumy, potwierdzają, że:

  1. Głębsza integracja: Łączenie terapii poznawczej lub psychodynamicznej z technikami somatycznymi (np. ćwiczenia ugruntowujące i praca z granicami) prowadzi do głębszej integracji doświadczeń i zmniejsza ryzyko nawrotów.
  2. Lepsza regulacja emocji: Pacjenci zintegrowani z ciałem szybciej i skuteczniej uczą się radzić sobie ze stresem i silnymi emocjami, ponieważ potrafią je zidentyfikować w ciele, zanim osiągną one poziom kryzysu.

Podsumowanie:

Integracja terapii klasycznej i pracy z ciałem to holistyczne i neurobiologicznie uzasadnione podejście. Nie chodzi o zastąpienie rozmowy, lecz o jej wzbogacenie o język ciała – język, w którym tak naprawdę zapisana jest nasza historia i klucz do trwałego zdrowienia.